[polift] Modyfikacja auta z hirschem – stg2 z turbo Aero czyli setup 14T i 440cc

Hej,

Tym razem będzie o aucie Maćka ze Stargardu – kaaaawał drogi do mnie 🙂

Pierwszy raz spotkaliśmy się ze 2 miesiące temu, gdy wracałem z Międzyzdrojów. Wtedy okazało się że autko ma software hirscha na 195hp, i instalację LPG na sterowniku KME której ktoś nie potrafił wystroić mimo wielu prób.

Po zapięciu ‘w dupeczkę’ sondy AFR szybko okazało się że w aucie leży i kwiczy pompa paliwa… Lambda przy wciśnięciu pedału w podłogę była ponad 1 więc niebezpiecznie ubogo, ale… skoro nie ma sensownego wzoru w postaci odpowiednio pracującego silnika na benzynie zabrałem się od razu za strojenie instalacji gazowej ‘w zera’. To jeden z tych niewielu przypadków gdzie korekty na obu paliwach będą mocno różniły się od siebie (w tym przypadku na benzynie szły rzecz jasna w wysokie plusy). Cóż, trzeba sobie radzić, zrobiliśmy kilkanaście kilometrów w ekspresowym tempie, podczas których także wyszło na jaw że i instalacja gazowa nie radzi sobie z zapotrzebowaniem na paliwo 🙂

Jednak wkrótce po tym auto dostało nową pompę – polecam Walbro GSS 341 oraz nowy parownik i przewód 8mm z butli. Co więcej wpadła także turbina z Aero i… Maciek przyjechał 550km na strojenie 🙂 szacun że się chciało 🙂

Co więcej aby całkowicie pozbyć się problemu zapętleń i zostawić zapas na więcej zostały zamontowane wtryskiwacze Bosch EV1 440cc. Fajnie że miałem pomocnika – jeden zajął się mechaniką, drugi oprawianiem kosteczek 🙂

Po montażu trzeba było jeszcze poprawić kostkę wtryskiwacza nr 1 oraz stworzyć odpowiedni pod ten setup software

Postanowiłem zostawić jako bazę hirscha, ponieważ ma on przyjemnie zrobiony zapłon – auto potrafi być zaskakująco ekonomiczne przy tankowaniu benz. min. 98 oktan. Rzecz jasna trzeba było rozszerzyć wymagane tabele, przeskalować, skorygować dawki paliwa oraz mapy zapłonowe, wykonać kalibrację turbosprężarki 14T i zaprogramować wtryskiwacze oraz poprawić ich mapę (nie)liniowości. Po kolejnej godzinie albo i dwóch klikania udało się ruszyć w drogę 🙂

I tu najciekawsza część, bowiem o ile na ‘seryjnym hirschu’ autko jeździło okay, o tyle po zwiększeniu obciążeń i targetów w mapie wyszło na jaw że ponownie mieszanka jest uboga. Doskonały przykład, że czasem pewne niedomagania ujawniają się dopiero PO zwiększeniu momentu i nie można powiedzieć ‘w ciemno’ że wszystko w aucie na pewno będzie działać ‘ot tak’.

Tym razem winny był przepływomierz – zabrudzony zaniża odczyt przepływającej przez niego masy powietrza, przez co źle wylicza proporcję podawanego paliwa. Po podmianie jak ręką odjął.

Rzecz jasna standardowo okazało się też że puszcza zawór DV na turbinie – nie wytrzymuje ciśnienia, auto ma zbyt słaby ‘dół’. Zamontowaliśmy od razu tłoczkowy marki properfekt (szczerze polecam – pisałem o nich tu).

I w drogę, kilka korekt software i na koniec zdjęcie jeszcze jednego, ukrytego limitera, który zdążył się ujawnić w trakcie logowania.

Skoro benzyna została dopracowana zabraliśmy się za strojenie instalacji gazowej, i tu niezły zonk. Mistrz zamontował parownik KME Gold GT, z wejściem 8mm (ok), dwoma wyjściami 12mm (ok), po czym jedno z wyjść z parownika zaślepił chamską plastikową śrubką.. bo przecież po co zasilać listwę wtryskową z obu stron… przecież to wymaga drugiego filtra i metrowej rurki… żenada. Oczywiście w ten sposób wydajność instalacji została poważnie ograniczona, po coś Gold ma dwa wyjścia.

Mimo tych wszystkich niespodzianek, systematycznie eliminowanych, udało się jednak autko dostroić na sondę i korekty, które zostały doprowadzony do takich samych jak na benzynie +-2% 🙂

Na koniec po kilku godzinach prac do pięknego kombiaczka wpadła także wygodniejsza kierownica z bickami, co by przyjemniej się wracało do domu… dłuuga droga 🙂

Z tego co wiem nie dość że auto jeździ sprawniej, a target jest na poziomie 365Nm i 240KM – bo to ma działać jak najdłużej i efektywnie (a nie efektownie), spalanie w normalnej jeździe spadło o litr 🙂 ma trafić na hamownię – na co szczerze liczę 😉

Pozdrawiam. To był dłuuugi dzień, ale i tak zapraszam po więcej hehe, i jeszcze raz dzięki za pomoc, o wieeele przyjemniej pracuje się w duecie.

3 thoughts on “[polift] Modyfikacja auta z hirschem – stg2 z turbo Aero czyli setup 14T i 440cc

  • Moje spalanie po strojeniu u Ciebie spadło o 2l/100km na benzynie i na gazie 🙂
    Pozdrawiam Łukasz – Saab Chimera 🙂

  • Kolejna historia z happy endem 🙂 Fajnie się to czyta, sporo technicznych detali, z których połowy nie czaję ale wiem, że to DZIAŁA 🙂
    A z innej beczki, Kamilu, czy V6 też byś podstroił? Możliwe, że stanę przed tematem gazowania 9-3 z potworem pod maską… 😉

    • Hej, dzięki 🙂 V6 póki co nie, chyba że sobie takiego kupię i na nim się poczucę 🙂 szukam obecnie 2.0T XWD ale powoli się poddaje. Wszystko takie zmęczone..

Możliwość komentowania jest wyłączona.